Decyzja o wykonaniu studni głębinowej najczęściej pojawia się w momencie, gdy rachunki za wodę rosną lub gdy sieć wodociągowa jest po prostu poza zasięgiem. Rozwiązaniem staje się własne ujęcie, ale pierwsze pytanie brzmi zwykle: ile to naprawdę kosztuje i od czego zależy cena? Zanim padnie telefon do firm wiertniczych, warto znać choćby orientacyjne widełki i najważniejsze składowe kosztów. Pozwala to odsiać nierealne oferty, zadać sensowne pytania wykonawcy i uniknąć „tanich” rozwiązań, które później mszczą się na jakości wody. Poniżej zebrane są liczby, z którymi realnie można się spotkać w Polsce, wraz z czynnikami, które najmocniej je zmieniają.
Z czego składa się koszt studni głębinowej?
Cena studni nie jest jednym paragrafem na fakturze. Składa się z kilku elementów, z których każdy potrafi mocno się różnić w zależności od działki i oczekiwań inwestora.
- Odwiert – płaci się najczęściej za każdy metr bieżący wiercenia.
- Rury studzienne i filtracyjne – średnica, materiał i jakość filtra wpływają na cenę.
- Obsypka filtracyjna i uszczelnienia – żwir filtracyjny, bentonit, cement.
- Głowica studzienna oraz ewentualna obudowa betonowa.
- Pompa głębinowa, rurociąg tłoczny, zawory, zabezpieczenia elektryczne.
- Projekt/badania hydrogeologiczne (przy większych głębokościach lub wydajnościach).
- Do tego dojazd sprzętu, ewentualny dźwig, prace ziemne i przyłącze do budynku.
W uproszczeniu: sam odwiert to zazwyczaj około połowa kosztu, a cała reszta – pompa, armatura, obudowa, formalności – drugie tyle. Dlatego dwa pozornie podobne metry odwiertu mogą dać zupełnie inną końcową kwotę.
Silnie uogólniając: kompletna studnia głębinowa do domu jednorodzinnego kosztuje najczęściej w przedziale 12 000–25 000 zł, w zależności od głębokości i wyposażenia.
Orientacyjne ceny odwiertu w 2025 roku
Większość firm podaje bazową cenę w formie: „odwiert studni głębinowej – x zł/mb”. Na tę kwotę składają się praca wiertnicy, obsługa, amortyzacja sprzętu i podstawowe materiały. Rozsądne stawki (Polska centralna, zachodnia i południowa) w 2025 roku kształtują się zwykle następująco:
- 150–250 zł/mb – odwiert w prostych warunkach, niewielka średnica (110–125 mm), bez głębokich skał.
- 250–350 zł/mb – standard przy średnicach 125–160 mm, z rurami PVC i podstawową obsypką.
- 350–500 zł/mb i więcej – trudne warunki, większe średnice, skała, dolomity, konieczność użycia cięższych zestawów.
Przy studni o głębokości 30–40 m daje to orientacyjnie:
30 m × 250 zł/mb = 7 500 zł za sam odwiert w wariancie „środkowym”. Przy 40 m i 300 zł/mb będzie to już 12 000 zł.
Do tego często dochodzą dopłaty, o których w reklamowym cenniku bywa cicho:
- dodatkowe 50–100 zł/mb przy przejściu w trudny grunt lub skałę,
- opłata ryczałtowa za dojazd ciężkiego sprzętu – zwykle 300–1 000 zł w zależności od odległości,
- praca wiertnicy powyżej ustalonej głębokości (np. powyżej 50 m) w wyższej stawce.
Spora część firm w regionach o głębokim zwierciadle wody (60–80 m i więcej) ustala ceny indywidualnie po wstępnych mapach hydrogeologicznych, bo wtedy każdy metr w dół jest dużo bardziej ryzykowny i czasochłonny.
Koszt obudowy, pompy i armatury
Nawet najlepszy odwiert bez dobrego wyposażenia będzie tylko głęboką dziurą. Kolejna część budżetu dotyczy wszystkiego, co znajduje się nad i w otworze.
Do podstawowego zestawu należą:
- rura studzienna i filtracyjna (PVC, rzadziej stal nierdzewna),
- obsypka żwirowa dobrana do frakcji gruntu,
- uszczelnienia strefy przypowierzchniowej – zwykle bentonit/cement,
- głowica studzienna, która uszczelnia i zabezpiecza otwór,
- pompa głębinowa z osprzętem elektrycznym,
- zawory, rury tłoczne, czasem zbiornik hydroforowy i automatyka,
- obudowa nadziemna – krąg betonowy lub skrzynka/stały „kapselek”.
Dla studni o głębokości kilkudziesięciu metrów koszt kompletu materiałów i montażu (bez odwiertu) najczęściej zamyka się w przedziale 5 000–12 000 zł, ale rozstrzał bywa duży – głównie przez wybór pompy i automatyki.
Pompa głębinowa – ile naprawdę trzeba wydać?
Pompa jest sercem instalacji i tutaj różnice cenowe bywają ogromne: od „marketowych” rozwiązań za kilkaset złotych po markowe zestawy za kilka tysięcy.
Do typowego domu jednorodzinnego wystarcza zwykle pompa o wydajności 2–4 m³/h i wysokości podnoszenia rzędu 40–70 m. W praktyce spotykane są trzy poziomy jakości:
- Segment budżetowy – pompy no-name lub z najniższej półki znanych marek, ceny rzędu 600–1 200 zł. Dobre tylko tam, gdzie ewentualna awaria nie stanowi dramatu (np. podlewanie działki sezonowo).
- Średnia półka – urządzenia za 1 500–3 000 zł, najczęściej wybierane do stałego zasilania domu. Rozsądny kompromis między ceną a trwałością.
- Wyższa półka – pompy renomowanych producentów, często ze stali nierdzewnej, w cenach 3 000–6 000 zł i więcej. Stosowane tam, gdzie wymagana jest duża niezawodność lub większa wydajność (np. gospodarstwa).
Do kosztu samej pompy trzeba doliczyć:
- rury PE lub stalowe – zwykle 300–800 zł, w zależności od długości i średnicy,
- zawór zwrotny, odcinający, złączki – kolejne 200–500 zł,
- zabezpieczenia elektryczne (wyłącznik ciśnieniowy, sterownik, zabezpieczenie przed suchobiegiem) – najczęściej 400–1 500 zł,
- zbiornik przeponowy 80–150 l – od 500 do 1 200 zł.
Warto mieć z tyłu głowy, że zbyt „oszczędna” pompa szybko zużywa się przy piaskującej wodzie lub częstym załączaniu. Czasem bardziej opłaca się wydać dodatkowe 1 000–1 500 zł na lepszy model niż wymieniać pompę co 2–3 lata.
Badania, projekt i formalności
Przy typowej studni do zaopatrzenia domu jednorodzinnego (do 30 m³/dobę) formalności są uproszczone, ale nie oznacza to pełnej dowolności. W wielu przypadkach wystarczy zgłoszenie, ale już większa studnia gospodarcza może wymagać pozwolenia wodnoprawnego.
Potencjalne koszty okołoprojektowe to m.in.:
- rozpoznanie hydrogeologiczne na potrzeby lokalizacji studni – od 500–2 000 zł, zależnie od zakresu,
- projekt studni i dokumentacja do urzędu – często w pakiecie z odwiertem, ale osobno potrafi kosztować 1 000–3 000 zł,
- opłata skarbowa i ewentualne opracowanie operatu wodnoprawnego przy większych wydajnościach – 1 500–4 000 zł.
W praktyce dla małego domu jednorodzinnego większość firm załatwia podstawową dokumentację „w cenie” lub za niewielką dopłatą. Poważniejsze kwoty pojawiają się przy studniach głębokich, o dużej wydajności, w rejonach z ograniczeniami hydrogeologicznymi.
Czynniki, które najsilniej podbijają koszt
Dwie działki oddalone od siebie o kilka kilometrów mogą wymagać zupełnie innej technologii i głębokości wiercenia. To dlatego rozmowy z wykonawcami często zaczynają się od pytania o lokalizację i warunki gruntowe.
Trudne warunki gruntowe
Najsilniej na cenę wpływają trzy czynniki związane z podłożem:
- głębokość warstwy wodonośnej,
- rodzaj gruntu (piaski, żwiry, iły, skały),
- stabilność otworu podczas wiercenia.
W rejonach, gdzie woda pojawia się już na 10–20 m, cała inwestycja jest z reguły wyraźnie tańsza. Gdy wymagane jest wiercenie na 60–80 m i więcej, sam odwiert potrafi pochłonąć 15 000–25 000 zł, a przy skałach – jeszcze więcej.
Skaliste podłoże oznacza wolniejsze wiercenie, większe zużycie narzędzi i czasem konieczność zastosowania zupełnie innej technologii. Dlatego w terenie górskim lub na obszarach z litej skały warto liczyć się ze stawkami o 30–70% wyższymi niż w „łatwych” piaskach.
Znaczenie ma też średnica studni. Większa średnica (np. 160 mm zamiast 125 mm) pozwala na zastosowanie wydajniejszej pompy i daje większą rezerwę, ale niemal zawsze oznacza też droższy metr odwiertu i wyższy koszt rur.
Do tego dochodzą czynniki organizacyjne: ciasna zabudowa, utrudniony dojazd, konieczność rozstawienia małej wiertnicy w miejscu, gdzie normalnie wjechałby ciężki zestaw. Każdy taki „utrudniacz” może dokładać do oferty kolejne kilkaset do kilku tysięcy złotych.
Największym „niewidocznym” czynnikiem jest niepewność głębokości. Różnica 10–15 metrów w dół przy stawce 300 zł/mb to automatycznie +3 000–4 500 zł do budżetu.
Ile realnie kosztuje kompletna studnia – przykładowe wyceny
Aby łatwiej osadzić liczby w praktyce, warto spojrzeć na dwie przykładowe konfiguracje. Oczywiście są to orientacyjne scenariusze, ale dobrze pokazują, gdzie najczęściej ląduje końcowy rachunek.
Studnia „budżetowa” do domu jednorodzinnego
Założenia:
- domek jednorodzinny, 3–4 osoby,
- głębokość studni ok. 30 m,
- standardowe warunki gruntowe (piaski),
- pompa ze średniej półki, wydajność ok. 3 m³/h.
Orientacyjny koszt:
- odwiert 30 m × 250 zł/mb – 7 500 zł,
- rury, filtry, obsypka, uszczelnienie – ok. 2 000–3 000 zł,
- pompa, rury PE, zawory, zabezpieczenia – ok. 3 000–4 000 zł,
- zbiornik hydroforowy i podstawowa automatyka – ok. 1 500–2 000 zł,
- obudowa, głowica, prace ziemne i podłączenie do domu – ok. 1 000–2 000 zł.
Łącznie daje to przedział ok. 15 000–18 000 zł za kompletne, działające ujęcie wody, które bez problemu zasili dom i niewielki ogród.
Studnia do nawadniania działki / gospodarstwa
Założenia:
- nacisk na wydajność, np. 5–8 m³/h,
- głębokość studni ok. 50 m,
- stabilne zasilanie systemu nawadniania,
- pompa mocniejsza, lepsza filtracja.
Orientacyjny koszt:
- odwiert 50 m × 300 zł/mb – 15 000 zł,
- rury i filtry o większej średnicy – 4 000–6 000 zł,
- pompa wydajniejsza + osprzęt – 5 000–8 000 zł,
- zabezpieczenia elektryczne, automatyka, ewentualne sterowanie nawadnianiem – 2 000–4 000 zł,
- dodatkowe prace ziemne, studzienka, rozprowadzanie instalacji – 2 000–5 000 zł.
Takie ujęcie zamyka się zazwyczaj w kwocie 25 000–35 000 zł, a przy szczególnie trudnych warunkach lub dużej skali gospodarstwa – nawet powyżej 40 000 zł.
Jak szukać wykonawcy i na czym nie oszczędzać
Wybór firmy wiertniczej decyduje nie tylko o cenie, ale też o tym, czy studnia przetrwa bezproblemowo kolejne dekady. Zdarzają się oferty podejrzanie tanie, oparte na tanich rurach, słabej obsypce i „jakoś to będzie” w kwestii uszczelnień.
Przy porównywaniu wycen warto zwrócić uwagę na kilka elementów:
- dokładnie wyszczególnione średnice i rodzaje rur (studzienne, filtracyjne),
- informacja, jak będzie wykonana obsypka filtracyjna i uszczelnienie strefy przy powierzchni,
- marka i parametry pompy, długość gwarancji, dostępność serwisu,
- czy firma wykonuje próbne pompowanie i podstawowe badanie jakości wody,
- jasne zasady rozliczania dodatkowych metrów odwiertu,
- doświadczenie w danym rejonie – praktyczna wiedza, na jakiej głębokości zwykle jest woda.
Na końcu zamówienia studni często pojawia się pokusa „ucięcia” kosztów na pompę lub na jakości rur. To właśnie te dwa elementy – razem z poprawnym wykonaniem obsypki i uszczelnienia – mają jednak największy wpływ na niezawodność i jakość wody w długim okresie. Tanio zrobiona studnia, która piaskuje, zamula się i niszczy pompy, potrafi w kilka lat wygenerować koszty wyższe niż różnica między dobrą a najtańszą ofertą na starcie.
Podsumowując, koszt studni głębinowej jest wypadkową głębokości, warunków gruntowych, oczekiwanej wydajności i jakości zastosowanych materiałów. Zanim zapadnie decyzja, warto policzyć nie tylko cenę pierwszej faktury, ale też to, ile ma kosztować bezproblemowe korzystanie z własnej wody przez kolejne 15–20 lat.
